• Wpisów: 7
  • Średnio co: 168 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:07
  • Licznik odwiedzin: 6 040 / 1347 dni
 
wredotanadiecie
 
Jakiś czas temu kupiłam sobie kaszę jaglaną. Wczoraj jadłam w postaci zwykłej, sypkiej, tyle co ugotowaną. Dziś zrobiłam placki. Jestem póki co ciut rozczarowana. Kasza jest bardzo wydajna bo z jednej szklanki po ugotowaniu robi się cała miska ale sama w sobie, że tak powiem "dupy nie urywa" :D

Będę próbowała przyrządzić ją na inne sposoby.

Dziś prezentuje wam placki. Zjadłam je z sałatką, bez mięcha. Miałam przez to głoda i zjadłam wszystkie hehe


Przepis:
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 jajko
3 łyżki maki (ja dałam orkiszowa, możne byc inna)
1 szklanka wody
1 łyżka oliwy z oliwek
przyprawy (jak chcemy na słodko to oczywiście nie dajemy soli ani pieprzu itp. )
Całość mieszamy i odkładamy na jakiś czas do lodówki żeby kasza troszkę napęczniała. 30 minut powinno wystarczyć ;)
Smażymy na posmarowanej jakimś tłuszczem patelni.

Jak ugotować kaszę?
Ja prażyłam najpierw kaszę na patelni aż poczułam ładny orzechowy zapach.

Następnie proporcje:

1szklanka kaszy to 2,5szklanki wody.

Wode gotujemy, jak zacznie bulgotać to wsypujemy kaszę. Nie mieszamy. Na małym ogniu pod przykryciem gotujemy aż do momentu jak kasza wchłonie wodę. U mnie było 15min. Nastepnie zawinęłam 3 ręcznikami i dochodziła do siebie jeszcze ta kasza z 20min. Dodałam do wody troszkę soli ale nie polecam tego robić. Kaszę można doprawić po ugotowaniu a że wychodzi jej dużo to nie wiadomo czy będziemy chciały ją zjeść na słodko czy słono :)

SDC14389.JPG

Nie możesz dodać komentarza.